Emocje w oktagonie i na trybunach! „Noc MMA 10”
🔥 Emocje w oktagonie i na trybunach! „Noc MMA 10” w Hali Trapez za nami
To była prawdziwa eksplozja sportowych emocji. Gala Sportów Walki „Noc MMA 10” ponownie wypełniła Halę Widowiskowo-Sportową Trapez w Lesznie po brzegi, a zarówno w oktagonie, jak i na widowni atmosfera była gorąca od pierwszej do ostatniej walki.
🔥 Zawodnicy z regionu dali pokaz charakteru
Na gali zaprezentowali się najlepsi wojownicy z okolicznych klubów i miejscowości. Publiczność mogła zobaczyć m.in.:
-
Maxa Kowanka,
-
Mateusza Grześkowa,
-
Dariusza Muchę,
-
Marcina Perkowskiego,
-
Kamila Flaczyka,
-
Alberta Wawrzyniaka,
-
Bartosza Kowalczyka,
-
Przemysława Barańskiego,
-
Mikołaja Andrzejczaka,
a także Maksymiliana Dorsza z Dąbca, który cieszył się szczególnym wsparciem lokalnych kibiców.
Każdy z zawodników zostawił w oktagonie ogrom serca i ambicji, a wiele pojedynków trzymało widownię w napięciu do ostatnich sekund.
🔥 Na trybunach prawdziwy ogień
Kibice stworzyli kapitalny klimat – głośny doping, żywiołowe reakcje, owacje po efektownych akcjach. W Hali Trapez panowała atmosfera wielkiego sportowego święta, którą czuło się w każdym zakątku hali.
🥊 Walka wieczoru: Max Kowanek vs. Mateusz Grześków
Najważniejsze starcie gali dostarczyło tego, na co czekali wszyscy. Max Kowanek i Mateusz Grześków stoczyli wyrównaną, pełną tempa i klinczu walkę, w której obaj pokazali ogromne umiejętności.
Po pełnym dystansie sędziowie ogłosili REMIS – decyzję, która tylko potwierdziła, jak blisko poziomem byli dwaj bohaterowie tego pojedynku.
„Noc MMA 10” udowodniła, że sporty walki w Lesznie rozwijają się dynamicznie i przyciągają tłumy. Świetna organizacja, mocna karta walk i energia kibiców sprawiły, że była to jedna z najbardziej intensywnych edycji w historii wydarzenia.
Kto był – ten wie, że działo się naprawdę dużo. Kto nie był – niech szykuje się na kolejną odsłonę! 🥊🔥
źródło: Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Lesznie
