Oszustwo w Lesznie: Straciła 300 tys. zł przez „tajną akcję”

 Oszustwo w Lesznie: Straciła 300 tys. zł przez „tajną akcję”

„Tajna operacja”, która kosztowała 300 tysięcy złotych. 20-latek w areszcie

Mieszkanka powiatu leszczyńskiego straciła prawie 300 tysięcy złotych po tym, jak pod koniec maja skontaktowała się z nią kobieta podająca się za pracownicę banku. Oszustka wmówiła 41-latce, że na jej dane zaciągnięto kredyt, a jedynym ratunkiem jest udział w „tajnej operacji bankowej”.

Manipulacja trwała kilka dni. Pokrzywdzona, pozostając w stałym kontakcie telefonicznym z przestępcami, wypłaciła 80 tysięcy złotych oszczędności, a następnie zaciągnęła trzy pożyczki w różnych bankach na kwotę ponad 200 tysięcy złotych. Wszystkie pieniądze wpłaciła na wskazane przez oszustów portfele kryptowalutowe oraz konta bankowe. Kobieta była tak zmanipulowana, że nie uwierzyła nawet prawdziwym pracownikom banku, którzy próbowali ją ostrzec.

Gdy 26 maja 41-latka zorientowała się, że padła ofiarą przestępstwa, powiadomiła Policję. Kryminalni z Leszna i Poznania już dwa dni później zatrzymali w Krakowie 20-letniego obywatela Ukrainy. To na jego konto trafiały zrabowane pieniądze, które potem przekazywał wspólnikom.

Mężczyzna usłyszał zarzut oszustwa mienia znacznej wartości. Na wniosek prokuratury Sąd Rejonowy w Lesznie aresztował go na trzy miesiące. Grozi mu do 10 lat więzienia. Policja nadal pracuje nad ustaleniem tożsamości i zatrzymaniem pozostałych członków grupy. Ze względu na użycie kryptowalut, odzyskanie pieniędzy jest bardzo utrudnione.

Zobacz także