Błaszczak kwestionuje spójność polityki bezpieczeństwa rządu
Były minister obrony narodowej zaznacza sprzeczność między ostrzeżeniami przed rosyjskim zagrożeniem a jednoczesnym przekazywaniem uzbrojenia Ukrainie. Stwierdza, że sytuacja geopolityczna uległa zasadniczym zmianom.

Mariusz Błaszczak, pełnił wcześniej stanowisko ministra obrony narodowej, zabrał głos w sprawie kierunku polskiej polityki bezpieczeństwa. Podczas programu telewizyjnego skrytykował argumentację obecnych decydentów dotyczącą zagrożenia ze strony Rosji.
Były szef resortu podkreśla pozorną niespójność w komunikatach władz. Jeśli premierowi Donaldowi Tuskowi i ministrowi spraw zagranicznych Radosławowi Sikorskiemu zależy na przekonaniu społeczeństwa, że agresja rosyjska wobec Polski stanowi realne zagrożenie, to jednocześnie wysyłanie pocisków na front ukraiński wydaje się logicznie sprzeczne.
Błaszczak sugeruje, że dynamika sytuacji międzynarodowej zmusiła do rewizji polityki zabezpieczenia kraju. Jego wypowiedź stanowi implicitną krytykę wiarygodności deklaracji dotyczących bezpieczeństwa narodowego oraz spójności działań podejmowanych przez obecny rząd.
Merytoryczna debata na temat alokacji zasobów obronnych i priorytetów strategicznych pozostaje istotnym elementem dyskusji publicznej dotyczącej polskiego zaangażowania w sytuację na Ukrainie.
Na podstawie materiału Polsat News. Link do oryginału →