Incydent w Bielsku-Białej. Sprawca słownego ataku na ukraińskie dziewczynki
Kierownictwo miejskiego zakładu transportu w Bielsku-Białej odniosło się do zajścia z udziałem uczennic z Ukrainy. Prezes MZK skomentował okoliczności incydentu.

W Bielsku-Białej doszło do niepokojącego zdarzenia, w którym dwie dziewczynki poszkodowane zostały słownym atakiem. Sprawą zajęło się kierownictwo Miejskiego Zakładu Komunikacji, ponieważ incydent wiąże się z działalnością tego podmiotu.
Hubert Maślanka, pełniący funkcję prezesa MZK w Bielsku-Białej, udzielił wyjaśnień na temat całej sytuacji. W rozmowie z mediami przyznał, że początkowo stosunek do osoby zaangażowanej w incydent był pozytywny, jednak sytuacja uległa zmianie po zaistniałym zdarzeniu.
Poszkodowanymi są uczennice pochodzące z Ukrainy. Dokładne okoliczności ataku oraz tożsamość sprawcy zostały skomentowane przez władze zakładu transportu. Incydent zwrócił uwagę na kwestie bezpieczeństwa młodzieży, szczególnie tej pochodzącej z zagranicy.
Sprawa jest nadal monitorowana, a kierownictwo MZK podjęło działania mające na celu wyjaśnienie całego zdarzenia i podjęcie odpowiednich kroków naprawczych.
Na podstawie materiału Interia. Link do oryginału →