Łukasz Żak przepraszał w sądzie ws. tragedii na Trasie Łazienkowskiej
Mężczyzna oskarżony o doprowadzenie do śmiertelnego wypadku złożył przed sądem oświadczenie. Podkreślił, że nigdy nie pragnął takiego obrotu zdarzeń.

Podczas rozprawy sądowej Łukasz Żak, który stoi przed wymiarem sprawiedliwości w związku ze śmiertelnym wypadkiem komunikacyjnym, zabrał głos w swoim obronie. Mężczyzna wyraził głębokie życzliwości wobec ofiar oraz ich bliskich.
Oskarżony złożył oświadczenie mówiące o tym, że nigdy nie zamierzał, by doszło do tragedii o takim wymiarze. Wielokrotnie powtarzał przeprosiny, adresując je do wszystkich poszkodowanych przez zdarzenie, do którego doszło na warszawskiej Trasie Łazienkowskiej.
W sprawie udzielała mu wsparcia jego pełnomocniczka. Proces dotyczy jednego z najbardziej tragicznych wypadków drogowych w ostatnim okresie na terenie warszawskiej arterii komunikacyjnej, która jest jedną z głównych tras w mieście.
Na podstawie materiału Polsat News. Link do oryginału →