Świątek pożegnała się z Wimbledonem. Polka przegrała w trzeciej rundzie
Iga Świątek nie zdołała powtórzyć sukcesu sprzed roku. Polska tenisistka uległa w trzeciej rundzie turnieju Filipince Alexandrze Eali, zaś jej próba obrony tytułu zakończyła się porażką.

Iga Świątek opuściła tegoroczny Wimbledon znacznie wcześniej, niż zapewne się tego spodziewała. Polska czołowa tenisistka musiała uznać wyższość Filipinki Alexandry Eali, którą pokonała w stosunku 6:7, 2:6 w meczu trzeciej rundy prestiżowego turnieju na kortach trawianych w Londynie.
Dla Świątek był to udział pełen rozczarowań. Polska zawodniczka przyjechała do Wielkiej Brytanii w roli obrończyni tytułu, który zdobyła rok wcześniej. Tym razem jednak nie zdołała powtórzyć swojego dokonania ani dojść nawet do późniejszych etapów turnieju.
Spotkanie z Ealą okazało się dla Polki wyraźnie trudne. Filipinka zaprezentowała solidną grę, a Świątek nie potrafiła znaleźć sposobu na jej zagrywkę i ogólny rytm gry. Wynik 6:7, 2:6 mówi sam za siebie - to zdecydowana porażka na papierze.
Dla Igi Świątek to bez wątpienia gorzki moment w sezonie. Po tak spektakularnym triumfie w poprzednim roku, szybkie odpadnięcie z turnieju na trawie stanowi znaczny zawód zarówno dla niej samej, jak i dla kibiców. Polska tenisistka będzie musiała przeanalizować przyczyny swojej słabej formy na Wimbledonie i skupić się na przygotowaniu do kolejnych wyzwań.
Na podstawie materiału Polsat News. Link do oryginału →